czwartek, 14 maja 2026

Wyjście z patologii cz. 1 emocje

Cześć Wam,

Ostatnio odkryłam, że w mojej rodzinie jest trochę (sporo) patologii. 

A odkrycie i przyznanie się do czegoś może być... pierwszym krokiem do zmiany.

Kurs o emocjach

Przerobiłam ostatnio cały kurs Marty Tomala: EMOCJE: zrozum, przyjmij, współpracuj. To kurs w formie lekcji wideo + podręcznik + ćwiczenia + karty emocji + dziennik. Kurs jest dla mnie skuteczniejszy, niż psychoterapia, bo dostępny w dowolnym czasie i... papier wszystko przyjmie. Dzięki temu mogę przetwarzać to, o czym nie mam odwagi lub okazji powiedzieć psychologowi. Akceptując i szanując własne emocje - jestem w stanie akceptować i szanować emocje innych. Każda emocja niesie cenną informację. Wypieranie lub tłumienie jakiejś emocji jest dużą stratą.

Wewnętrzny świadek

Na jednym z kanałów Youtube (chyba Sznurowadła myśli - polecanym przez moją psycholog) usłyszałam zdanie, że warto "zatrudnić" wewnętrznego świadka, który przyzna, że moje emocje są zasadne. Np. Czuję frustrację. Świadek w myślach mówi: "Ach. Czujesz frustrację. Masz prawo to odczuwać." Nawet trudne emocje są bardzo cenne.

Możliwe skutki

Nieprzyznawanie się do emocji może powodować bardzo złe samopoczucie, brak kontaktu ze sobą, patologiczne milczenie, ataki agresji, ucieczkę w nałogi, żeby zagłuszyć emocje itp. Dlatego bardzo ważna jest edukacja emocjonalna.


Jeśli wiecie coś więcej w temacie emocji lub wewnętrznego świadka - dajcie znać w komentarzu :).



Popularne posty